fbpx
loader image
Hej hej!
Jakiś czas temu w moje ręce wpadł najnowszy tusz marki Pupa Milano.
Tusz jest kosmetykiem dla mnie niezbędnym – moje jasne i cienkie rzęsy
zdecydowanie potrzebują pogrubienia. Dodatkowo najlepiej współpracują
z sylikonowymi szczoteczkami – taką właśnie posiada produkt marki Pupa.
Tusz zamknięty jest w srebrnym eleganckim opakowaniu
o pojemności 12 ml.  Szczoteczka, jak już wspomniałam jest sylikonowa,
a do tego elastyczna, co mi osobiście ułatwia współpracę z tym produktem.
Tusz na samym początku mnie nie zachwycił, dopiero po ok. 2 tygoniach
stosowania zaczął dobrze wyglądać na oku. Wszystko za sprawą
konsystencji produktu, zaraz po otwarciu była za rzadka, przez co
rzęsy były posklejane. Obecnie bardzo ładnie radzi sobie
 z rozdzieleniem i pogrubieniem rzęs bez efektu owadzich nóżek 🙂
Tusz jest extremalnie czarny, szczoteczka dozuje jego optymalną
ilość. W ciągu dnia tusz nie osypuje się i nie rozmazuje, więc trwałość
zdecydowanie na plus. Co ważne tusz nie zawiera parabenów, jest odpowiedni dla wrażliwych oczu oraz dla osób noszących soczewki.
Biorąc pod uwagę nawę tuszu “Vamp Extreme” zdecydowałam,
że wykonam szybki makijaż właśnie związany z tym tematem.
Na oku jedynie jedden kolor cienia i oczywiście Tusz Extreme Vamp!
Jak na Vampa przystało postawiłam na mocen usta – efekt zobaczcie sami:)

Tusz możecie kupić na stronie Douglas.pl <– KLIK

_____________________________________
A Wasz tusz idealny to… ???
Piszcie w komentarzach!
Pozdrawiam !
Kinga